piątek, 25 września 2015

GRAY, PINK & A LITTLE PURPLE

Witam wszystkich! Dziś przygotowałam makijaż wieczorowy, który swoimi stonowanymi barwami, idealnie wpisuje się w jesienną aurę. Nie jest nudny dzięki akcentowi na ruchomą powiekę, którą tym razem pomalowałam na piękny i mieniący się róż. Aby nadać głębi spojrzeniu, na linię wodną nałóżyłam czarną kredkę. Pamiętajmy jednak, że ten zabieg znacznie pomniejsza oko. W zewnętrznym kąciku należy krędkę delikatnie rozmazać. Usta pozostawiłam w tonacji ruchomej powieki. Wybrałam piękną, różową konturówkę z NYX'a oraz bezbarwny błyszczyk marki SEPHORA. Jak zwykle kiedy przychodzi jesień, moja twarz i usta stają się okropnie suche, a to uniemożliwia mi na malowanie ust (moimi ukochanymi!) matowymi pomadkami...przynajmniej do czasu porządnego zregenerowania. Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami i czekam na Wasze opinie. Trzy ostatnie zdjęcia są zrobione w świetle dziennym, bez lampy. Może to nieskromne, ale makijaż na prawdę świetnie się prezentuje :)







Jak już wspomniałam, niżej macie zdjęcia w świetle dziennym, bez lampy :))




2 komentarze:

  1. Makijaż prezentuje się świetnie. Za każdy razem kiedy czytam Twoje posty i oglądam zdjęcia uświadamiam sobie jak ważna jest miłość i pasja do tego co się robi. Gratuluję Ci tego. :) A makijaż jest zjawiskowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa! Serce się otwiera kiedy czytam takie miłe komentarze. Jeszcze raz, bardzo dziękuję :)

      Usuń